Bestsellery, Położna z Auschwitz

Położna, która sprzeciwiła się Aniołowi Śmierci

Położna, która sprzeciwiła się Aniołowi Śmierci

Życie jest najważniejsze

TaniaKsiazka – Położna z Auschwitz to publikacja pióra Magdy Knedler, w której poznajemy prawdziwą historię Stanisławy Leszczyńskiej, pracującej w obozie koncentracyjnym od wiosny 1943 do stycznia 1945 roku. Jej historia ubrana jest w zdrową dawkę fabuły, bez zbędnego komentarza odautorskiego, dzięki czemu czytelnik ma pełną swobodę w ocenie sytuacji i faktów. Należy też dodać, że tło historyczne jest bardzo dobrze zbadane i przygotowane, nie ma w nim przekłamań, a odwzorowanie nastąpiło z detaliczną wręcz precyzją.

Zadanie Leszczyńskiej było ściśle związane z jej wyuczonym i wykonywanym zawodem – otrzymała przydział w jednym z lazaretowych bloków, gdzie miała pilnować, by kobiety w ciąży rodziły jak najszybciej i czym prędzej wracały do pracy. Te, które nie rokowały zdrowotnie, dostawały rozkaz natychmiastowego terminowania ciąży, na co Leszczyńska nie wyrażała zgody i buntowała się przeciwko przełożonym. To dość odważny krok, biorąc pod uwagę fakt, że pracowała na zmianach z doktorem Mengele, jednak pomimo zagrożenia, a czasami granicznie ryzykownych sytuacji, nic jej się nie stało. Jej pacjentki ocalały dzięki nim, ich dzieci również.

Wszystkie dzieci Obozowej Mamy

Przydomek, jaki otrzymała w obozie, odzwierciedlał jej podejście do pacjentek – ciepłe, mimo zmęczenia, pełne empatii, mimo braku środków przeciwbólowych i pracy w urągających warunkach sanitarnych. Te, które nie miały prawa i możliwości rodzić w szpitalu otrzymywały od położnej pomoc w środku nocy, w szopach czy składach narzędzi. Zachowane dokumenty potwierdzają stan faktyczny – Leszczyńskiej udało się doprowadzić do porodu ponad 3.000 dzieci, z których wszystkie przeżyły.

Radziła sobie nawet w sytuacjach, kiedy czuła brak emocjonalnego wsparcia, a musiała nieść takowe swoim podopiecznym. Oferowała rozmowę i modlitwę, zwłaszcza tym kobietom, których dzieci zabierano zaraz po urodzeniu, by trafiały do bezdzietnych rodzin z III Rzeszy. Zawsze powtarzała, że Bóg ich uratuje, połączy ponownie, że ma dla nich plan. Osoba, która starała się okazać czułość i zrozumienie w piekle, jakim był obóz koncentracyjny, zasługuje na szczególną pamięć. Co ciekawe, Leszczyńska nie zdradziła szczegółów swojej pracy w Auschwitz aż do przejścia na emeryturę w latach 50. XX wieku. Swoje zachowanie uznawała za zupełnie normalne, związane z zawodem. Do końca pozostała skromna, wierząc w to, że wypełnia część ważniejszego planu, będąc jedynie narzędziem w rękach wyższej siły sprawczej.

Książka zdjęcie od Racool_studio - pl.freepik.com